Posty

Wyświetlam posty z etykietą motywacja

Czy jestem swoim mózgiem z przeszłości?

Obraz
Czy jestem swoim mózgiem z przeszłości? Jak doświadczenia kształtują mózg i jak możemy wpływać na jego przyszłość. Czy jestem tym samym człowiekiem, którym byłem kilka lat temu? Odpowiedź wydaje się oczywista – tak. A jednak mój mózg nie jest dokładnie taki sam. Nauczyłem się nowych rzeczy, o innych zapomniałem – to znaczy, zmieniły się połączenia neuronalne, wzorce aktywności i sposób interpretowania świata. Większość ludzi myśli o swojej psychice: „Jestem, jaki jestem”. Neurobiologia sugeruje bardziej dynamiczne spojrzenie: „Mój mózg składa się z wielu systemów, które można trenować”. To jest ogromna zmiana perspektywy. Osoby po trudnych doświadczeniach często mają tendencję do traktowania swoich reakcji jako części własnej tożsamości: „Taki już jestem – zawsze będę się bał” „Nie potrafię działać pod presją” „Nie mam silnej woli” „Nie umiem ufać ludziom” albo „Ludziom nie można zaufać” Perspektywa neurobiologiczna pozwala zamienić to na: „Mój układ nerwowy nauczył się reagować w taki...

Zmiana wymaga czasu? Da się trenować siłę woli?

Już dawno nie byłem na ściance, bo miałem głowę zajętą czym innym, to znaczy, z tydzień nie byłem, teraz siedzę tu w kafejce. Drukarnia, która drukowała moją książkę, Azymut, ciągle się jeszcze nie pozbierała. A że jest też dystrybutorem, to książka powoli znika ze sklepów, pewnie dlatego, że mają logistyczne problemy, bo w niektórych sklepach jest jeszcze 50 egzemplarzy. Co do  książki, to interesujące jest otrzymywanie bezpośrednich informacji od uważnego czytelnika, Tomka ( blog Tomka ). Bo wiadomo, mnie samemu trudno określić, jak ktoś inny odbiera to, co napisałem, jak dalece komunikacja z czytającą osobą działa, w jakim stopniu można zrozumieć to, co skleciłem. Nadał pracuję nad sobą, ale moje podejście, w porównaniu z tym, które miałem parę lat temu, jakoś się zmieniło, choć trudno mi dokładni określić, co uległo zmianie. Wiem, że pomocne jest mi zrozumienie tego, co dzieje się w mojej głowie, choćby tylko bardzo powierzchowne, rudymentarne ;) Nie oznacza to, że mam nad proc...