Posty

Wyświetlam posty z etykietą zdrowie psychiczne

Szukanie spokoju ducha?

Obraz
1. Nasze samopoczucie zależy od wielu czynników, nie zawsze mamy nad nimi bezpośrednią kontrolę. Czasami budzimy się już w ponurym humorze. Przyczyny mogą być różne, na przykład:  mamy jakiś konkretny problem: zdrowotny, miłosny albo finansowy czujemy nieokreślony niepokój albo brak energii, szczególnie osoby z depresją czy lękami myśl o pracy napawa niepokojem, bo stres z klientami i paskudny szef Świat jest wtedy szary, brakuje nam energii i motywacji do walki z wyzwaniami nadchodzącego dnia. Ten nastrój nie trwa jednak wiecznie. Zdarzają się chwile, kiedy poczujemy się lepiej. Czasem wystarczy dobra kawa, śpiew ptaków albo słońce po wielu dniach deszczu. Każdy ma swoje małe źródła radości. 2. Najlepiej byłoby pozostać w tym stanie pogody ducha, ale jak każdy pewnie wie, nie jest to proste. Niemniej jednak można pracować nad tym różnymi metodami.  Istotne jest, żeby zwrócić uwagę na stan, w jakim się znajdujemy. Nie tylko, gdy jest negatywny, ale też, gdy jest pozytywny. Mo...

Emocje, pamięć i kosmos

Obraz
Spoglądając nocą w gwiaździste niebo, możemy – jeśli mamy na to nastrój – zadumać się nad tajemnicą kosmosu. Ciemny firmament, połyskujący jasnymi punktami wszechświata, od zawsze działał na ludzką wyobraźnię. Już tysiące lat temu ludzie zastanawiali się, co może znajdować się gdzieś tam daleko. Tworzyli pełne fantazji obrazy gwiazdozbiorów, nadając im nierzadko znajomo brzmiące imiona — Herkules, Skorpion, Panna czy Waga. W różnych kulturach wyobrażano sobie, że jest to siedziba bogów. Na załączonym zdjęciu widać sufit hali wejściowej planetarium — rozrysowany jak mapa nieba. To nie kopuła, lecz przestrzeń przejścia, przez którą się przechodzi, zanim wejdzie się „dalej”. Pod nią stoi świąteczna choinka z jarzącymi się lampkami. Ten prosty kontrast — kosmos nad głową i codzienny symbol bliskości — wydaje mi się znaczący.     We współczesnych czasach wiemy znacznie więcej o tym, co rozpościera się poza atmosferą Ziemi. Nie znaczy to jednak, że odkryliśmy wszystkie taj...

Przekraczanie granic

Obraz
Dziś chcę powiedzieć o tym, że przekraczanie własnych granic – zarówno mentalnych, związanych z lękiem, jak i fizycznych – może mieć sens. Jest możliwe, choć wymaga zaangażowania i odpowiedniego podejścia. Pokażę to na przykładzie ćwiczenia fizycznego, a potem odniosę do lęku wysokości. Kiedy warto przekraczać granice? Jeśli wszystko działa dobrze, człowiek czuje się stabilnie i nie chce nic zmieniać – nie ma potrzeby ich przesuwać. Inaczej, gdy lęki zaczynają ograniczać codzienne funkcjonowanie i zawężać świat, na przykład utrudniając wyjście z domu. Albo, kiedy stres wywołuje rozmowa po angielsku, gdy zaczęło się pracować w międzynarodowej korporacji. Podobnie, gdy marzy się górska wędrówka z nowo poznanym partnerem lub partnerką, a tu kondycja nie pozwala. Czy takie zmiany są realne? Nauka języka obcego wydaje się możliwa – zrobiły to miliony ludzi. Poprawa kondycji również: można zacząć od spacerów. Przesunięcie granic lęku bywa trudniejsze, ale niektóre fobie – np. lęk wysoko...