Posty

Wyświetlam posty z etykietą Lęki uogólnione

Nie dam rady? Lęki uogólnione.

Obraz
Strach przed osą, o którym wspominam w poprzednim wpisie, wydaje się prosty — nauczyliśmy się bać konkretnego bodźca i reagujemy lękiem, gdy taki owad zaczyna krążyć nam koło kubka z lodami. Pod ostatnim wpisem jedna z czytelniczek zapytała mnie: „…to dotyczy lęków napadowych. A co z lękami wolnopłynącymi?” To złożony temat, dlatego podzielę go na kilka wpisów. Lęk wolnopłynący ( free-floating anxiety ) opisuje przewlekłe uczucie napięcia i niepokoju, które trudno powiązać z jedną konkretną przyczyną. W diagnostyce częściej używa się pojęcia lęku uogólnionego ( generalized anxiety, GAD ), odnoszącego się do utrzymującego się wzorca przewlekłego lęku. Jak taki lęk może wyglądać w praktyce? Budzę się rano z napięciem w klatce piersiowej. Myśli są chaotyczne, pojawia się złość, smutek albo poczucie bezradności. W głowie słyszę myśli:  Nie dam sobie rady. Nic nie ma sensu. Po co się wysilać? Takie reakcje często nie biorą się znikąd. Mogą wynikać z dawnych schematów myślenia, utrwa...