Posty

Wyświetlam posty z etykietą Opony z kolcami

Zimowe opony

Obraz
Śnieg leżał na ulicach, także na drogach rowerowych. Ograniczało to moje ruchy -- nie miałem ochoty wywalić się na nos. Pod tym śniegiem chował się czasami lód. Poza tym, to zimno było. Kupiłem za to bilet miesięczny -- to już drugi miesiąc. To dlatego, że muszę jeździć na drugi koniec miasta. Nawet latem byłoby to daleko rowerem. Włóczyłem się trochę po ortopedach, z kumplem, który ma kłopoty z kolanem i nie do końca mówi perfekcyjnie po tutejszemu, bo jest z innego kontynentu. On narzeka, że mało kto mu pomaga -- ma na myśli kumpli ze sportu. To od kiedy nie chodzi na sport -- no bo to kolano.  Ogólnie to obserwuję zachowanie ludzi, zarówno własne, jak i jego. Pomagałem mu, co czasami zajmowało mi parę godzin z rana, a on jakby z lekkimi oporami zapraszał mnie potem na kawę i jakiegoś rogalika. W sumie, to sam się chyba wpraszałem, bo uważałem, że mi się należało. A może mi się tylko tak wydawało. Muszę go zapytać, jak to jest na jego kontynencie. Dzisiaj przejechałem się wreszci...