Posty

Wyświetlam posty z etykietą SpaceX

Kosmos, Mars, Taliban i SpaceX

Obraz
Dzisiaj akcje SpaceX weszły na giełdę. Elon Musk stał się przez to biliarderem, przynajmniej na papierze. Ja się Muskiem nie zachwycam, ale zazdroszczę mu na pewno jego sukcesów i kasy. Tak już jest moja głowa zbudowana. Nie myślę o tym, jak on do tego doszedł, bo wiadomo, mogłoby się okazać, że gościu ma sporo umiejętności, których mnie znowu brakuje. Nad którymi mógłbym pracować. Myślę, że to nie są czasy, że każdy, kto jest bogaty, doszedł do tego z wyzysku. Weźmy takich aktorów. Ludzie chcą ich widzieć, dlatego im tyle płacą. Podobnie z piłkarzami czy innymi sportowcami, z grupy, która jest dobrze opłacana. Ludzie płacą Muskowi za jego wizje, a także za to, co w praktyce robi. Popchnął do przodu rozwój samochodów elektrycznych. Starlink też jest bardzo pomocną technologią, w praktyce. Pomaga na przykład Ukraina w walce z okupantem, ale ma też zastosowanie na bezdrożach Australii czy na oceanach. Niektórzy mówią, że powinniśmy skoncentrować się na poprawie życia na Ziemi, nie latać...