Krótki wpis.
Tyle się dzieje, że nie mam głowy, żeby tu coś więcej napisać. W sumie, to dzieje się może bardziej w moim umyśle, bo jestem ostatnio zajęty uczeniem, a nie jest to moim normalnym zajęciem na co dzień. Za to wymieniłem przełączniki do przerzutek w rowerze, więc mogę znowu szaleć po drogach. Łańcuch i zębatki wymienił mi mechanik już z miesiąc temu. Czemu wymieniłem przełączniki? Bo zębatki mają 7 kółek, a moje stare przełączniki były tylko do 6. No i tyle. Muszę potem napisać więcej :) A tu kwiatki sprzed miesiąca.