Posty

Wyświetlam posty z etykietą praca nad sobą

Dlaczego boję się sprzedać ochraniacze?

Obraz
Na stoliku w pokoju obok leżą ochraniacze na golenie, takie, jakich używa się w sztukach walki. Chodziłem krótko na kurs samoobrony w zeszłym roku, więc kupiłem je. Kurs zlikwidowali, między innymi dlatego, że klub sportowy był na granicy upadłości i musiał oszczędzać. Pozostały mi ochraniacze. Użyłem ich może tylko ze trzy razy.  Teraz chcę je sprzedać. W czym problem, czemu o tym piszę? Problem w tym, że coś zaczyna mnie lekko podduszać, gdy tylko pomyślę o wystawieniu ochraniaczy na sprzedaż, o wrzuceniu ogłoszenia do internetu. Zaczynam odczuwać niepokój, pojawia się też coś w rodzaju mrowienia skóry. Biorę kilka głębszych oddechów, ale nacisk na klatce piersiowej nie ustępuje, dochodzi do niego lekki wzrost ciśnienia w okolicach skroni. Wiem, że to lęk. „Muszę się za to zabrać, bo leżą od miesięcy, prawie od roku” – mówię sobie. Czuję spięte ramiona, więc trochę się przeciągam. „Jutro możesz to zrobić, nie śpieszy się”. „No właśnie, nie musisz dzisiaj” – tłumaczę sobie. No i s...

Czy psychika wymaga treningu?

Obraz
– Mogę uchylić drzwi? – zapytałem.  Odwróciła się w moją stronę, więc wskazałem na drzwi wychodzące na parking. Wyjęła słuchawki z uszu, na co powtórzyłem pytanie. – Pewnie, ciepło tutaj – odpowiedziała.  Działo się to na małej siłowni w hali boulderingowej, we wtorek koło południa. Ona – młoda opalona dziewczyna – robiła akurat przerwę, bo ćwiczyła przysiady ze sztangą. Ja miałem zamiar potrenować trochę palce. Świeży przewiew powietrza dobrze mi przy tym robi, stąd to moje pytanie.  Wymieniliśmy potem parę zdań, z praktycznych względów, by było tam mało miejsca, trzeba się było jakoś skoordynować. Okazało się przy okazji, że pochodzi z Meksyku. Widziałem, że trenowała według planu, bo zaglądała do zeszytu – miała w nim rozpiskę. Zdjęcie zostało zrobione na tej samej siłowni, o której wspominam.  Wczoraj przed południem widziałem ją znowu, na piętrze, w części do rozgrzewki. Trenowała przy drabinkach. Kiwnęliśmy sobie głowami – rozpoznaliśmy się. Na tej hali tak je...